Atak Izraela — precz z wojną i imperializmem!

W piątek rano Izrael zaatakował Iran z użyciem ponad 200 myśliwców, jako zaledwie pierwsza fala operacji, która potrwać ma nawet parę tygodni. W tym jednym ataku zabito i raniono dziesiątki cywilów i garść wojskowych dowódców czy naukowców. Izrael, kraj posiadający broń atomową, w ramach ‘samoobrony’ zaatakował Iran za to, że rzekomo samemu opracowywał taką broń. Hipokryzja liderów syjonistycznych i popierającego go zachodniego “wolnego świata” znowu bije na głowę wszystko co widzieliśmy… dotychczas.
Atak Izraela nie byłby możliwy bez akceptacji USA, które zaopatruje Izrael w większość sprzętu wojskowego. Tak samo niemożliwe byłoby trwające od ponad roku ludobójstwo w Gazie. Netanjahu, znów czując na karku widmo rozpadu rządu i przyspieszonych wyborów, zdecydował się odciągnąć to zagrożenie w czasie — przez popchnięcie regionu coraz głębiej w chaos i barbarzyństwo. Netanjahu i Trump grają w niebezpieczną grę, która grozi pełnoskalową wojną w regionie (co byłoby spełnieniem marzeń Netanjahu).
Wojna na Ukrainie, w Kaszmirze, ludobójstwo Gazy — czemu cały świat popada w chaos, wojny i zbrojenia? W miarę jak zmienia się balans sił między imperialistami, różne kraje rywalizują o ponowny podział łupów — szczególnie gdy widmo recezji znowu krąży nad światową gospodarką, i każdy gracz chce zepchnąć jego najgorsze efekty na swoje kolonie i satelity. Ale paradoksalnie, te próby mogą dać odwrotny efekt — konflikt blokujący przepływ handlu przez morze czerwone i Suez może być tym ostatnim elementem, który sprowokuje globalną recesję.
Kto w takiej sytuacji zapłaci za zwolnienia i rosnące koszty życia? Ci sami, którzy płacą za burżuazyjne machanie szabelką w postaci zbrojeń – robotnicy i pracujący.
Wszystko to będzie popychać coraz kolejne osoby do radykalnych konkluzji. Żeby walczyć z imperializmem, wojną i ich źródłem, tj. kapitalizmem, potrzebujemy rewolucyjnej organizacji opartej o idee marksizmu. Buduj ją razem z nami!